Galeria Motylków

W roku szkolnym 2017/2018 w grupie „Motylki” (poza autorskim programem „Pitagorasek”) realizowany był autorski program koła origami „Zaczarowanie kółeczka”. Celem programu było m. im. poszerzanie zainteresowań plastycznych dzieci, rozwijanie wyobraźni oraz wrażliwości estetycznej, kształcenie sprawności manualnych, tworzenie okazji do przeżywania satysfakcji z samodzielnie wykonanej pracy. Podczas każdych zajęć dodatkowo dzieci utrwalały znajomość kolorów oraz kształciły umiejętność liczenia, ponieważ każdy sam brał wskazaną ilość kółeczek w odpowiednim kolorze. Dzieci nauczyły się składać papierowe koła na cztery sposoby: „na pierożka”, „na rożek do lodów”, „na kawałek pizzy” oraz „zawijanie naleśnika”. „Motylki” składały i kleiły kółeczka z prawdziwym zaangażowaniem. Podczas zajęć w ciągu roku przedszkolaki wykonały łącznie około dwudziestu kolorowych prac, przestawiających zwierzęta, rośliny oraz postacie.

13. czerwca zabraliśmy plecaczki, zabraliśmy apteczkę i wyruszyliśmy autokarem na wspaniałą wycieczkę. Atrakcji mnóstwo było, nikogo nie zemdliło, więc zdjęcia oglądajcie, wycieczkę wspominajcie!

Za nami ostatnie już zajęcia z koła matematycznego „Pitagorasek”. Dzisiaj skonstruowaliśmy ogromną grę planszową typu gonitwa. Każda drużyna musiała wyprowadzić z polskiego lasu zbłąkane zwierzątka egzotyczne. Gra była niezmiernie emocjonująca, bo co chwila na prowadzenie wysuwał się inny zwierzak, dodatkowo przeszkadzały pola z burzą. Jednakże każdy szczęśliwie dotarł do mety. Dzięki grom planszowym dzieci rozwijają odporność emocjonalną, uczą się przestrzegania zasad, oczekiwania na swoją kolej oraz umiejętności wygrywania i przegrywania.

Tym razem Pan Pitagorasek zabrał nas do krainy figur geometrycznych. Na początku wyszukiwaliśmy znane nam figury w najbliższym otoczeniu (czyli w naszej sali) oraz na obrazkach. Później dopasowywaliśmy kształty przedmiotów na obrazkach do czterech podstawowych figur: koła, trójkąta, prostokąta i kwadratu. Wiele radości wniosła zabawa z piosenką „Geometryczny wąż”. Wesoło też było, kiedy odgadywaliśmy figury geometryczne rysowane zaczarowanym palcem w powietrzu. Dość trudnym zadaniem okazało się ułożenie trójkąta i kwadratu z własnych ciał, ale po kilku poprawkach i z tym sobie poradziliśmy. Na koniec każdy układał z figur pajacyka zgodnie ze słowami wiersza czytanego przez panią Anię.

Na kolejnych pitagoraskowych zajęciach rozwijaliśmy umiejętność określania wielkości, długości oraz szerokości przedmiotów. Oddzielaliśmy od siebie zmieszane paski papieru różnej szerokości, piłki różnej wielkości i kredki różnej długości. Wybieraliśmy najszersze/najwęższe, największe/najmniejsze i najdłuższe/najkrótsze przedmioty.

25. maja obchodziliśmy w naszej grupie bardzo ważne święto – Dzień Mamy i Taty. Z tej okazji przygotowaliśmy piękną część artystyczną, nad którą pracowaliśmy dzielnie i wytrwale już kilka tygodni wcześniej. Śpiewaliśmy piosenki, recytowaliśmy wierszyki (i te na poważnie i te na wesoło). Zagraliśmy też rodzicom na bum bum rurkach oraz zatańczyliśmy trzy tańce: „Taniec rom pom pom”, „Marsz drumlowy” i „Krakowiaka”. Na koniec wręczyliśmy Mamusiom i Tatusiom własnoręcznie przygotowane prezenty i laurki. A potem wszyscy objadaliśmy się pysznościami przygotowanymi przez naszych kochanych Rodziców.

Na zajęciach z „Pitagoraska” zawsze są zadania do wykonania. Tak było i tym razem. Dzieci miały za zadanie przyjrzeć się poszczególnym zbiorom i nazwać w każdym z nich przedmiot, który nie pasował do pozostałych. I tak, pomagając sobie nawzajem znowu wykazaliśmy się matematycznym kunsztem.

Kolejne zajęcia koła małych matematyków „Piatgorasek” upłynęły w przyjemnym łąkowo-wiosennym nastroju. Do naszej sali przyfrunęło bowiem całe mnóstwo małych i dużych kolorowych motyli. Dzieci miały za zadanie pogrupować je według jednej określonej cechy: koloru, kształtu, wielkości. Dla utrwalenia umiejętności liczenia w możliwie szerokim zakresie wszystkie motylki zostały policzone. Przedszkolaki pomagały sobie nawzajem i jak zwykle poradziły sobie znakomicie.

8. maja gościliśmy w naszej grupie panią Elę Zarzecką, która jest autorką wierszy dla dzieci. Pani Ela zaprosiła nas do wspólnych autorskich zabaw, w czasie których dzieci rozwijały mowę i zasób słownictwa, ćwiczyły pamięć, koncentrację uwagi oraz refleks. Wszystkie zabawy uatrakcyjniały ciekawe pomoce dydaktyczne. Pani Ela przygotowała nam tak dużo rymowanek-wyliczanek, że każde dziecko miało możliwość w nich uczestniczyć.

Na kolejnych zajęciach z koła matematycznego uczyliśmy się dzielić po równo. Najpierw dzieci wysłuchały bajki W. Sutiejewa pt. „Jabłko”, w której mądry niedźwiedź podzielił po równo jabłuszko pomiędzy kłócące się o nie zwierzęta. Później dzieci rozdzielały ciasteczka lub jabłka po tyle samo dla swoich zaproszonych na podwieczorek gości. Dzieci bardzo dzielnie radziły sobie z tym zadaniem. Oczywiście, najbardziej podobała im się część zajęć, podczas której mogły zjeść ciasteczka.

Dzisiaj, tj. 13. kwietnia 2018 r. odwiedziła nas pani Kasia z Filii Książnicy Podlaskiej przy ulicy Ciepłej. Razem z grupą „Misiów” wysłuchaliśmy kilku pogodnych książeczek literatury dziecięcej zarówno polskich jak i zagranicznych autorów. Raz jeszcze dziękujemy pani Kasi za miłą wizytę oraz szerzenie zainteresowań czytelniczych wśród najmłodszych.

Wielkanoc kojarzy się przede wszystkim z malowaniem jajek. Jest to tradycja szczególnie lubiana przez dzieci, dlatego na kilka dni przed Świętami wzięliśmy się za farbowanie kraszanek. Każdy „Motylek” przyniósł z domu ugotowane jaka (dziękujemy rodzicom za współpracę), które farbowaliśmy w słoikach za pomocą barwników do jaj. Potem dzieci ozdabiały je kolorowymi naklejkami. Zajęcia sprawiły dzieciom bardzo dużo radości.

Aby wprowadzić w naszej grupie radosny, świąteczny nastrój postanowiliśmy upiec wielkanocne babeczki. Z niewielką pomocą pani Ani dzieci dodawały kolejne składniki (mąkę, jaja, cukier, mleko, proszek do pieczenia i olej), a potem mieszały je drewnianą łyżką. Gotowe ciasto przelaliśmy do foremek i zanieśliśmy do przedszkolnej kuchni, gdzie babeczki piekły się pod okiem pani Jadzi. Czekając aż nasze smakołyki będą gotowe bawiliśmy się w zabawę z elementami masażyku „Kurka mała”. Czas oczekiwania strasznie nam się dłużył, więc co jakiś czas chodziliśmy do kuchni sprawdzać, jak się mają nasze wypieki. Kiedy babeczki były już gotowe jednogłośnie stwierdziliśmy, że nie zabieramy ich do domu, lecz zjadamy natychmiast.

22. marca w naszej grupie odbyły się zajęcia „Spotkanie z kamishibai” prowadzone przez panią Anię S. Kamisibai to tradycyjna japońska sztuka opowiadania historii za pomocą ilustracji wykonanych na kartonowych planszach, wsuwanych do płaskiej, drewnianej skrzynki, pełniącej rolę ekranu. Kamishibai to swego rodzaju alternatywna forma czytania, która umożliwia jeszcze większe pobudzanie wyobraźni dzieci. Forma małego spektaklu teatralnego poszerza słownictwo, zabierając uczestników w podróż do magicznej krainy teatru i literatury równocześnie. Zajęcia rozpoczęliśmy rozwiązywaniem zagadek, których wspólną cechą (jak się później okazało) był kolor zielony. Zaraz po tym krótkim wprowadzeniu dzieci obejrzały teatrzyk kamishibai pt. „Groszki” autorstwa F. Malnuita. Opowieść zainspirowała nas do kolejnych zadań i zabaw: wyjmowaliśmy z różowego worka przeróżne przedmioty i określaliśmy, czy są one potrzebne roślinom, czy też nie, założyliśmy wspólną hodowlę fasoli, bawiliśmy się nasionami fasoli do muzyki Claydermana „Ballada dla Adelajdy” oraz urządziliśmy wyścig w zespołowym oddzielaniu zmieszanych nasionek.

We czwartek 15. marca pani Ania rzuciła na nas zaklęcie, posypała nas czarodziejskim pyłem i wszyscy zamieniliśmy się w krasnoludki. Na naszych głowach pojawiły się kolorowe czapeczki. Chodziliśmy jak krasnoludki, śpiewaliśmy krasnoludkowe piosenki i wykonywaliśmy różne krasnoludkowe zadania. Było miło i wesoło.

Zagadki dźwiękowe to doświadczenie zupełnie nam nowe! We środę 14. marca byliśmy w zaczarowanej krainie Dźwiękolandii. W krainie tej nazywaliśmy oraz rozpoznawaliśmy po dźwiękach instrumenty perkusyjne takie jak: grzechotka, kołatka, tamburyno, trójkąt, bębenek, talerze, janczary i dzwonki chromatyczne. Podczas zajęć dzieci słuchały dźwięków poszczególnych instrumentów nie widząc ich, dzięki czemu musiały wyostrzyć swój słuch. Zabawa wymagała również od dzieci wyjątkowo mocnej koncentracji uwagi.

Kolejne zajęcia z „Pitagoraska” miały na celu rozwijanie umiejętności dodawania i odejmowania przedmiotów poprzez ich dokładanie lub zabieranie. Przedszkolaki słuchały krótkich rymowanek o zwierzętach egzotycznych (teksty własne), a potem obliczały ile jest zwierzątek. W nagrodę mogły naśladować zwierzęta, o których była mowa, co dzieciom przypadło do gustu znacznie bardziej niż ich liczenie ;)

Po zajęciach lub po spaniu dzieci myślą o brykaniu, myślą o zabawach wszelkich: klockach małych, klockach wielkich, lalkach, misiach i piłeczkach, samochodach lub książeczkach, z panią Anią, na dywanie, czy to tańce, czy skakanie, czy to w kole, czy przy stole, każdy bawi się wspaniale i nikt się nie nudzi wcale!

Podczas dzisiejszych zajęć poprzez różnorakie działania ćwiczyliśmy sprawność manualną palców i dłoni. Zajęcia rozpoczęliśmy krótką gimnastyką rączek, potem przystąpiliśmy do pracy. A pracowaliśmy dzielnie i precyzyjnie niczym małe mróweczki. Nawlekaliśmy kolorowe makarony na sznurki, oddzielaliśmy zmieszane nasiona fasoli i ciecierzycy, lepiliśmy z masy solnej, bawiliśmy się ukochaną przez dzieci ciastoliną oraz tworzyliśmy czarodziejską ciecz nienewtonowską. Zajęcia były bardzo emocjonujące. Dały dzieciom mnóstwo radości i pozwoliły stworzyć bardzo miłą, choć niezbyt cichą, atmosferę. Podsumowując – mieliśmy ręce pełne roboty.

Dziś do grupy „Motylków” zawitał bardzo miły gość – zając Kleofas. Zajączek miał problem z policzeniem swoich ulubionych marchewek, a przeliczenie ich było dla niego bardzo ważne, ponieważ doktor Dzięcioł wyznaczył mu dzienny limit spożycia marchewek – Kleofas może zjadać cztery marchewki dziennie. „Motylki” bez namawiania ruszyły mu z pomocą. Najpierw próbowały oszacować, ile marchewek jest w koszyku zajączka, potem liczyły indywidualnie i grupowo. Wesoło zrobiło się kiedy nasz Kleofas spróbował policzyć swoje marchewki sam. Często mylił się, a dzieci ze śmiechem wskazywały mu jego błędy. Potem bawiliśmy się w łapanie określonej liczby marchewek packami na muchy, pokazywaliśmy też ilość przeliczonych obiektów na palcach, a na koniec każdy na swojej karcie pracy pokolorował cztery marchewki dla Kleofasa.

Podczas szóstych już zajęć koła „Pitagorasek” dzieci kształciły umiejętność sensownego łączenia obrazków w związku przyczynowo-skutkowym. W związku z tym układaliśmy historyjki obrazkowe. Najpierw wszystkie dzieci razem ułożyły historyjkę do wiersza „Franek i bałwanek” (tekst własny), następnie przedszkolaki pracowały w kilkuosobowych zespołach, gdzie miały za zadanie uporządkować chronologicznie ilustracje przedstawiające lepienie bałwanka. Później każde dziecko układało mini historyjkę indywidualnie. A na koniec zagraliśmy w bałwankowe memory. Ku zdziwieniu i zaskoczeniu przedszkolaki nie smuciły się z powodu swoich niepowodzeń, lecz szczerze cieszyły się z wygranych innych dzieci.

Kolejne zajęcia z „Pitagoraska” upłynęły pod hasłem rozpoznawania zmian odwracalnych i nieodwracalnych. Chętne dzieci pod okiem pani Ani wprowadzały określone zmiany, a reszta grupy ustalała, czy daną zmianę jesteśmy w stanie cofnąć, czy nie. Przekonaliśmy się więc np., że zburzoną budowlę z klocków można zbudować od nowa, przewrócone krzesło można po prostu podnieść i postawić, zgaszoną świecę można podpalić ponownie, ale nie da się nic zrobić z przebitym balonem, złamaną gałązką, rozbitym jajkiem, czy cukrem wsypanym do wody.

W minionym tygodniu omawialiśmy tematykę dotyczącą poczty. W związku z tym już w poniedziałek z rana otrzymaliśmy plik listów zaadresowanych imiennie do każdego przedszkolaka z naszej grupy. Dzieci dostały kartki z wydrukowanymi imionami i każdy miał za zadanie samodzielnie odnaleźć swój list. Okazało się, że w kopertach znajdują się literki, z których dzieci układały swoje imiona. Nikomu nie sprawiło to większych problemów. Przez kolejne dni projektowaliśmy znaczki pocztowe, sortowaliśmy koperty według ich wielkości i kolorów. Poznaliśmy też drogę, jaką przebywa list zanim dotrze od nadawcy do odbiorcy. Najwięcej radości przyniosła zabawa w sprzątanie torby listonosza. Okazało się, że nasz nieroztropny listonosz, który pożyczył nam swoją torbę, miał w niej oprócz paczek, listów czy kartek pocztowych takie przedmioty jak gumowa kaczuszka, smoczek czy mysz do komputera!

U nas nigdy nie jest nudno! W tym tygodniu podczas zajęć odwiedziliśmy krainy wiecznej zimy. Dzieci rozwiązywały różnego rodzaju zagadki dotyczące zwierząt zamieszkujących tereny okołobiegunowe, dowiedziały się, że niedźwiedź polarny i pingwin nie mogą się spotkać w naturze, ponieważ żyją na dwóch przeciwległych biegunach. Dużo radości sprawiły naszym przedszkolakom zabawy ze zwykłymi kartkami, które były śniegiem, wiatrem, zaspami, krami oraz śnieżkami. Nie były to zwykłe śnieżki, bo niektóre z nich zawierały ukryte ciekawostki na temat pingwina, niedźwiedzia polarnego i foki. Dzieci wykonały też piękne prace plastyczne: pingwinki techniką origami płaskie oraz lisy polarne z papierowych talerzyków i chusteczek higienicznych. „Motylki” otrzymały kolejną porcję wrażeń, doświadczeń i wiedzy.

Chociaż za oknem biała, mroźna zima, to w naszej grupie cieplutko i wesoło, bo właśnie obchodzimy jedno z najmilszych świąt przedszkolnego kalendarza – Dzień Babci i Dziadka. To wspaniałe święto sprawia wszystkim ogromną radość, wywołuje uśmiechy na twarzach, powoduje, że małe serduszka dzieci biją szybciej, a Babcia i Dziadek ze wzruszeniem słuchają czułych słów, kierowanych pod ich adresem. Z tej okazji „Motylki” zaprosiły swoich dziadków i w formie wierszy oraz piosenek wyraziły swą miłość, wdzięczność i szacunek. Dzieci zaprezentowały również swoje umiejętności taneczne, zagrały tez na instrumentach perkusyjnych. Potem złożyły dziadkom życzenia i wręczyły przygotowane własnoręcznie upominki. Na koniec wszyscy udali się na słodki poczęstunek. To był zarazem radosny i wzruszający dzień.

Na kolejnych „pitagoraskowych” zajęciach dzieci rozwijały umiejętność dostrzegania rytmu w szeregu powtarzających się elementów. Zaczęliśmy od prostych rytmów z drewnianych klocków. Następnie przeszliśmy do prób przekładania dostrzeżonych regularności w prostych układach rytmicznych z jednej reprezentacji na drugą: ułożony rytm z obrazków dłoni i stóp przełożyliśmy na klaskanie i tupanie, a następnie staraliśmy się wystukać go na bębenku i talerzach.

15. grudnia w naszej grupie zapanował niepowtarzalny i prawdziwie świąteczny nastrój. Tradycyjnie, na kilka dni przed Bożym Narodzeniem, odbyło się wigilijne spotkanie, które zgromadziło przedszkolaki oraz ich rodziców. Dzieci przedstawiły jasłeka, w których Aniołki, Pastuszkowie oraz Królowie przybyli do Betlejem, by złożyć na ręce Marii i Józefa swoje dary dla Dzieciątka. Przedstawienie przeplatane było tańcami i pięknymi piosenkami o tematyce świątecznej. Na koniec pojawił się Święty Mikołaj, który przybył swoim super szybkim czerwonym samochodem. Następnie wszyscy wspólnie zaśpiewali kolędę „Wśród nocnej ciszy”, a potem dzieci wręczyły rodzicom własnoręcznie przygotowane upominki. Po tych wzruszających chwilach dzieci i dorośli udali się na słodki poczęstunek przygotowany przez nasz sprytne mamusie. To były naprawdę piękne jasełka.

Na kolejnych zajęciach „Pitagoraska” dzieci rozwijały umiejętność określania położenia przedmiotów w przestrzeni. Wykorzystaliśmy do tego małe i duże pluszowe misie przyniesione przez dzieci z domu. Przedszkolaki bawiły się zgodnie ze słowami wierszyka, mając za zadanie np. położyć misia z tyłu lub z przodu, posadzić go na krzesełku, pod krzesełkiem, czy podnieść do góry. Następnie każde dziecko dostało indywidualne zadanie ułożenia misia względem krzesełek. Nasze „Motylki” jak zazwyczaj poradziły sobie celująco. W przyszłości będą z nas wybitni matematycy!

Podczas pobytu w przedszkolu dzieci tworzą mnóstwo prac plastycznych różnymi technikami. W piątek 24. listopada, czekając na Dzień Pluszowego Misia, „Motylki” wykonały śliczne misiaczki. Do ich zrobienia dzieci wykorzystały stare, bezużyteczne rolki po papierze toaletowym, brązową farbę plakatową, brystol, klej i czarny mazak. Dzięki takim zajęciom przedszkolaki dowiedziały się czym jest nadawanie drugiego życia starym przedmiotom. A w efekcie powstały nam bardzo sympatyczne miśki.

Akademia Wyobraźni Play-Doh to Ogólnopolski Program Edukacyjny koncentrujący się na rozwijaniu umiejętności kreatywnego myślenia i zdolności manualnych przedszkolaków. W piątek 17. listopada przystąpiliśmy do jego realizacji. Najpierw dzieci wylepiały ciastoliną szablony, a potem tworzyły dowolne formy przestrzenne według swoich pomysłów. Na koniec każdy otrzymał pamiątkowy dyplomik i naklejki. Była to wesoła i bardzo kolorowa zabawa.

„Dzień i noc” – to kolejne zajęcia wynikające z realizacji programu własnego „Pitagorasek”. Zajęcia miały na celu rozwijanie umiejętności dostrzegania rytmu dnia i nocy.

7. listopada bawiliśmy się w orkiestrę. Wykonaliśmy instrumentację melodyczną do piosenki „Dmucha wiatr”. Nasza pani była dyrygentem, a my graliśmy na różnych instrumentach perkusyjnych w odpowiednim momencie. Każda grupa instrumentów odpowiadała innemu zjawisku pogodowemu: np. talerze grały, gdy śpiewaliśmy o burzy, a bębenki naśladowały kapanie kropli deszczu. Dzięki takim zajęciom rozwijamy poczucie rytmu oraz technikę gry na poszczególnych instrumentach. Być może w przyszłości ktoś z nas zrobi muzyczną karierę.

Późnojesienna przyroda i pogoda ma w sobie dużo szarości. Postanowiliśmy więc ją nieco przełamać. W związku z tym na dzisiejszych zajęciach robiliśmy kolorowy deszcz, co prawda zaledwie w słoiczku, ale i tak dało nam to mnóstwo radości. Do doświadczenia potrzebowaliśmy słoika z wodą, pojemników z olejem roślinnym, kilka kropel barwnika spożywczego, widelca i oczywiście chęci, których naszym wspaniałym „Motylkom” akurat nie brakuje. Podczas doświadczenia obserwowaliśmy jak „kolorowy deszczyk” powoli opada na dno słoika. Na koniec daliśmy się ponieść szaleństwu i powstała zielona woda.

30. listopada naszą grupę odwiedziła pani Katarzyna Janowicz-Timofiejew, która jest autorką tekstów dla dzieci. Poetka zainicjowała wesołe zabawy, które sprawiły dzieciom dużo radości. Zaintrygowane przedszkolaki pomogły pani Kasi przypomnieć sobie jakie zwierzątko miało być tematem przewodnim zajęć. Dzieci zaskoczyły panią Katarzynę swoją wiedzą na temat lasu oraz jesieni. Na koniec każdy otrzymał pamiątkową książeczkę pt. "Myszka modnisia" z autografem autorki.

Gdy na bum bum rurkach gramy, wtedy dobry humor mamy!

Dzięki uprzejmości rodziców Oliwki nasza grupa mogła wziąć udział w akcji organizowanej przez Leroy Merlin. Wspólnymi siłami stworzyliśmy pracę plastyczną w rozmiarze XXL. Nasze dzieło będzie można oglądać w sklepie Leroy Merlin przy ulicy Produkcyjnej.

W grupie „Motylki” w roku szkolnym 2017/2018 realizowany będzie program własny „Pitagorasek”. To program mający na celu rozwijanie umiejętności matematycznych. Podczas pierwszych zajęć dzieci poprzez różnorodne zabawy doskonaliły orientację w schemacie ciała.

Pewnego pochmurnego deszczowego poranka nasz Franio przyniósł do przedszkola baloniki dla dzieci. Ten drobny gest od razu przełamał szarą jesienną aurę. Podczas wesołych zabaw w naszej sali zrobiło się kolorowo i radośnie. Dziękujemy mamie Franka za baloniki!

W piątek 13. października bawiliśmy się w aktorów. „Sztuka”, którą kilkakrotnie wystawialiśmy to znany wiersz Juliana Tuwima pt. „Rzepka”. Było dużo śmiechu i doskonałej zabawy. Ćwiczyliśmy też mowę ciała oraz prawidłową artykulację.

Kiedy deszcz nie pada i słoneczko świeci, lubią na podwórku pobawić się dzieci. A na naszym placu jest miło, wesoło, dzieci roześmiane hasają wokoło. Jedni kasztany na trawie zbierają, inni grzebią w piasku, inni się ganiają. Wszyscy są w bardzo dobrym humorze, kiedy tak mogą bawić się na dworze.

Dary pani jesieni zainspirowały nas do przeróżnych zabaw. Rozpoznawaliśmy za pomocą zmysłu dotyku jesienne skarby takie jak: szyszki, orzechy, liście, kasztany i żołędzie. Oglądaliśmy jesienne liście, określaliśmy ich kolory, ciężar, zapach, obserwowaliśmy jak opadają na dywan. Wykonaliśmy również ilustrację ruchową piosenki „Kolorowe listki”. Liści użyliśmy także do wykonania pracy plastycznej techniką frottage. Pomogliśmy zrobić zapasy wiewiórce przeliczając jej orzeszki oraz podając je do dziupli na długiej drewnianej łyżce. Jesień to wspaniała pora roku!

W bieżącym roku szkolnym w grupie „Motylki” realizowany będzie autorski program koła origami „Zaczarowane kółeczka”. Jego celem jest między innymi rozwijanie zainteresowań plastycznych dzieci oraz rozwijanie sprawności manualnych podczas składania papierowych kółek na różne sposoby. Pierwsze zajęcia koła już za nami. Wykonaliśmy przepiękne muchomorki. Praca nad nimi sprawiła nam dużo radości i dała powód do satysfakcji. Już nie możemy doczekać się następnego czarowania z kolorowych kółeczek.

Umiejętność wzywania pomocy do potrzebujących jest niezwykle ważna – o tym nie trzeba przekonywać nikogo. Dlatego też w naszej grupie zorganizowaliśmy zajęcia, podczas których dzieci uczyły się jak telefonicznie powiadomić o zdarzeniu odpowiednie służby. Poprzez zabawę, gdzie troje dzieci odgrywało różne role społeczne, przedszkolaki wybierały na telefonie (prowizorycznym oczywiście) numer 112, przedstawiały się, podawały miejsce pobytu i mówiły dlaczego dzwonią. Była to pouczająca lekcja i przede wszystkim świetna zabawa.

„Motylki” poznały zasady przechodzenia przez jezdnię z sygnalizacją świetlną i bez. Zanim jednak wyruszyliśmy na prawdziwe skrzyżowanie, ćwiczyliśmy przechodzenie po przejściu dla pieszych w naszej sali. Przedszkolaki znakomicie poradziły sobie z przemierzaniem jezdni – zarówno tej zaimprowizowanej, jak i tej prawdziwej.

W ramach omawianej tematyki o bezpieczeństwie w ruchu drogowym „Motylki” uczestniczyły w szeregu przeróżnych zabaw. Zapoznaliśmy się z wyglądem sygnalizatora świetlnego oraz znaczeniem kolorów jego świateł. Bawiliśmy się wesołe w zabawy muzyczno-ruchowe „Stój – jedź”, „Myjnia samochodowa”, „Samochody i autobusy”, „Auto w trasie”. Podczas zajęć umuzykalniających wygrywaliśmy rytm na bębenkach do piosenki „Samochody”. Wybrane znaki drogowe pozwoliły nam utrwalić wiadomości o podstawowych figurach geometrycznych.

19. września "Motylki" wraz ze swoimi rodzicami i rodzeństwem oraz innymi naszymi przedszkolakami i ich najbliższymi bawili się razem na festynie jesiennym. Dzieci i dorośli obejrzeli spektakl w wykonaniu grupy Arlekin, a potem wspólnie uczestniczyli w różnych zabawach integracyjnych przy muzyce. Panie kucharki częstowały wszystkich chętnych przepysznym warzywnym leczo. Na festynie było ciepło, słonecznie i radośnie.